MAMA I TATA W PRZEDSZKOLU – NA RÓWNI ODPOWIEDZIALNI I ZAANGAŻOWANI

Mama i Tata - dwie najbliższe osoby – dla dziecka, a także dla siebie, połączeni świętym węzłem miłości, wspólnych pasji, spraw, a także wspólnie wychowujący swoje dziecko i za nie odpowiedzialni.
Dla małego człowieka niedoścignione wzory, najpiękniejsi, najmądrzejsi bez względu na wszystko godni naśladowania. Dlatego zarówno mama jak i tata powinni aktywnie uczestniczyć w wychowaniu dziecka. Decydując się na potomka oboje podejmują trud wychowania go, czyli prowadzenia przez lata od beztroskiego dzieciństwa aż do uzyskania pełnej dojrzałości, biorą na siebie odpowiedzialność za jego wszechstronny rozwój i jakość życia. Każdy z nas posiada tzw. bagaż doświadczeń wyniesionych z domu rodzinnego, pewne zasady, opinie oraz stereotypy zachowań, które kierują nami w dorosłym życiu. Są to rzeczy, które mogą bardzo pomóc w przyszłym życiu, ale często bywa, że jest to balast uniemożliwiający i utrudniający normalne funkcjonowanie w świecie. Blokujący twórcze myślenie, kreatywność, otwartość na inność i tolerancję. I właśnie w tym momencie najbardziej uwidocznia się ogromna odpowiedzialność obojga rodziców: matki, za jakość jej macierzyństwa i ojca, za jakość jego ojcostwa.

Rozwój dziecka na każdym poziomie dokonuje się przy udziale matki i ojca. Rola ojca jest niezwykle istotna i ważna w życiu małego dziecka. Tymczasem zarówno w życiu rodzinnym jak i życiu przedszkolnym ojcowie pełnią raczej znikomą rolę. Zaczynając od wyboru przedszkola dla dziecka poprzez całą jego edukację to raczej matka nierzadko przy udziale babci podejmuje decyzję, jakie przedszkole wybrać, chodzi na wywiadówki, rozmawia z nauczycielem, kiedy wystąpią problemy. Bywa, że ojciec poproszony o odebranie dziecka z przedszkola raz na jakiś czas, po prostu o nim zapomina, albo okazuje się, że nie wie, do którego przedszkola chodzi jego dziecko. Niejeden ojciec zapytany, czym interesuje się jego dziecko, jaka jest jego ulubiona bajka, czy wreszcie, na co jest uczulone - nie ma pojęcia, co odpowiedzieć. Ta niewiedza bierze się z niedostatecznej ilości czasu spędzanego z dzieckiem i wątpliwego zaangażowania w jego wychowanie, z braku rozmowy, wspólnych zainteresowań. I tu wkrada się myślenie stereotypowe: to przecież matka opiekuje się dziećmi, wychowuje je, ojciec zarabia pieniądze ciężko pracując, nie ma czasu na głupoty. Każde dziecko wychowane w tych schematach z pewnością przeniesie je w życiu dorosłym na grunt swojej rodziny, jego dzieci w swoją i tak koło się kręci a w świadomości ludzi nic się nie zmienia.

Z badań bezpośrednich – własnych przeprowadzonych w lipcu 2009 roku na grupie 100 rodziców z powiatów: sieradzkiego i zduńskowolskiego ( 50% kobiet i 50% mężczyzn) wynika, że stały kontakt z placówkami utrzymuje 75% matek. Nierzadko zdarza się to kosztem rozwoju zawodowego lub pracy w ogóle. Podejmowany tu temat oraz działania Regionalnego Centrum Promocji Edukacji Przedszkolnej i Objazdowego Przedszkola Pokazowego mają na celu zwrócenie uwagi na to zjawisko oraz mobilizację ojców do współuczestnictwa w procesie edukacji i wychowania dzieci w wieku przedszkolnym. Aby ojciec stał się osobą znaczącą w życiu małego dziecka, musi cechować go duża ilość i jakość interakcji z dzieckiem. Dzieci, dlatego mają matkę i ojca, bo potrzebują każdego z nich jednakowo mocno. Ich miłości, akceptacji i zainteresowania.
Każde dziecko naturalnie potrzebuje dowodów prawdziwego uczucia ze strony rodziców, potrzebuje dowodów uznania, poczucia bezpieczeństwa Pragnie by rodzice byli z niego zadowoleni, dumni, ale jednocześnie oczekuje ich pomocy i wskazówek.

Zadaniem Regionalnego Centrum Promocji Edukacji Przedszkolnej jest również działanie zmierzające do stopowania rozpowszechniania stereotypów dotyczących przypisywaniu danej płci ról społecznych. Wychowywanie według stereotypów o podziale ról na męskie i żeńskie ma bardzo duży i negatywny wpływ na rozwój małego człowieka. Nierzadko opieka dziadków czy opiekunek, zastępująca edukację przedszkolną utrwala utarte stereotypy dotyczące płci. Uczęszczając do przedszkola każde dziecko ma dostęp do wielu zabawek, ma możliwość wyboru zabawy, interesujących go w danym momencie przedmiotów. To nic strasznego, kiedy chłopiec bawi się lalką, karmi ją i przebiera. Zabawa lalkami czy w dom nie tylko przygotowuje dziewczynkę do roli matki i gospodyni, ale również chłopca do roli ojca. Jeśli dziewczynka uwielbia budować, konstruować niesamowite twory z klocków czy bawić się w wyścigi samochodowe z kolegami nie znaczy to, że jest to niepokojący symptom.

Sylwia Kałuda


www.efs.gov.pl

Biuro projektu
Sieradz, Rynek 14, Ip.
wtorek-piątek: 8:00-16:00
sobota: 10:00-14:00


Copyright © 2010 - 2018 RCPEP, angelus.nasze.pl